piątek, 19 maja 2017

Dla trenera w podziękowaniu za rok współpracy

Witajcie! :)
Rok temu tj. 17.05.2016 roku byłam na pierwszym treningu na siłowni z trenerem. Decyzję podejmowałam chyba ze trzy miesiące :D Nigdy na siłowni nie ćwiczyłam, strachu trochę było, ale motywacji też :) Przyznam, że łatwo nie było :)
Trafiłam na człowieka z wielką pasją do wykonywania swojego zawodu, kształcącego się w tym kierunku tj. na AWF w Warszawie i mnóstwem cierpliwości. Wytrzymuje nawet treningi ze mną i moje marudzenie :D
Bardzo szybko zaczęłam tracić kilogramy i centymetry, dlatego od początku byłam przekonana, że to inwestycja przede wszystkim w siebie i że to jedna z najlepszych decyzji w życiu. W czasie tego roku wiele się zmieniło, ale po tym czasie nie obce mi są interwały, bieganie po lesie, do którego byłam wyjątkowo uprzedzona :D jak również ciężary, które nie spowodowały wyglądu jak u kulturystki wbrew pojawiającym się opiniom :) Mam więcej siły i energii. I poczułam się na tyle dobrze, jak nigdy dotąd ;)

Co zrobiłam z tej okazji? Czekoladownik, ALE bez czekolady, a z pieniędzmi za kolejne treningi :D W końcu o formę trzeba dbać! ;) Dodam, że to dodatek do prezentu :D


Bazę zrobiłam sama z papieru wizytówkowego. Tekturki zaembossowałam pomarańczowym pudrem. Wyszło w tonacji żółto - zielono - pomarańczowej.







Pozdrawiam
Paola